Cryptococcus n. w zaburzeniach współczesnego pokolenia.

Cryptococcus neoformans – remedium na kryzys tożsamości w XXI wieku…?

Cryptococcus neoformans nie jest powszechnie znanym lekiem homeopatycznym i z pewnością wielu z nas nawet o nim nie słyszało. Nie jest jeszcze obecny w naszych repertoriach, niewiele znajdziemy o nim informacji w literaturze, a jeśli już, to musimy szukać w tej zagranicznej. Warto jednak zapoznać się bliżej z jego obrazem, ponieważ w dzisiejszych, „zwariowanych” czasach może się okazać niezwykle przydatnym lekiem. I nie chodzi tu nawet o aktualnie panującą pandemię COVID-19, lecz o wiele różnych dolegliwości, które nękają człowieka XXI wieku i które dostrzegamy na co dzień. Możemy odkryć w nim remedium na coraz częściej spotykane choroby, z którymi medycyna konwencjonalna nie potrafi sobie poradzić, ale przede wszystkim na rozmaite zaburzenia na poziomie emocjonalnym i mentalnym, takie jak: problemy z własną tożsamością, pomieszanie płci, brak samoakceptacji, nieumiejętność komunikacji z samym sobą i z innymi, rozmaite lęki i ogólna frustracja.

Być może będzie on również skuteczny w sytuacji, gdy coraz powszechniejsze staną się choroby, związane z rozwojem nowych technologii, a co za tym idzie z urządzeniami emitującymi coraz silniejsze promieniowanie elektromagnetyczne, które nie pozostaje przecież bez wpływu na komórki naszego ciała. Każda komórka ludzkiego organizmu posiada swoje własne pole magnetyczne, które – jeśli zostanie zakłócone przez emisję silniejszej radiacji – może doprowadzić do uszkodzenia lub dysfunkcji komórek, tkanek, narządów i całych układów u człowieka.

Dla zrozumienia roli, jaką może odegrać w leczeniu lek Cryptococcus neoformans, warto bliżej zapoznać się z obrazem patogenetycznym, prezentowanym przez surowiec wyjściowy do produkcji tego leku, czyli grzyb, noszący dokładnie taką samą nazwę.

Czym jest Cryptococcus neoformans?

Cryptococcus neoformans należy do gatunku drożdżaków. Jego ulubionym środowiskiem bytowania jest ziemia zanieczyszczona odchodami gołębi lub kur. Kumuluje się w tych miejscach, pozostając przy życiu w ptasich odchodach przez okres 2 lat lub dłużej. „Woli” suche i stare odchody, gdyż w świeżych i jeszcze wilgotnych przegrywa w konkurencji z bakteriami. Ptaki same w sobie nie chorują, ponieważ temperatura ich ciał jest dla tego grzyba za wysoka, natomiast są jednymi z głównych jego nosicieli. Forma przetrwalnikowa grzyba jest wysuszona i bardzo trwała, lecz również jego postać patogenetyczna, obecna czy to w tkankach, czy w płynie mózgowo-rdzeniowym, jest niejako „hermetycznie zamknięta” i bardzo trudna do zniszczenia. Sztywna otoczka polisacharydowa osłaniająca komórki grzyba jest istotnym wskaźnikiem jego ogromnej złośliwości. Pomaga ona komórkom grzyba zarówno uniknąć wykrycia, jak i zabezpiecza je przed fagocytozą przez komórki układu odpornościowego zakażonej osoby.

Cryptococcus n. należy do grzybów dimorficznych, co oznacza, że może występować w dwóch postaciach. Jedna z nich jest formą anamorficzną (bezpłciową) i rozmnaża się przez pączkowanie, podczas gdy postać teleomorficzna (płciowa) rozmnaża się przy udziale grzybni. Strzępki grzybni są o tyle ważne, że produkują basidiospory – zarodniki, które są tak małe, że mogą penetrować głęboko do płuc podczas wdychania powietrza, w którym są obecne. Zarówno te zarodniki, jak i przetrwalnikowa postać grzyba są uznawane za formy zakaźne dla ludzi i zwierząt.

Cryptococcus neoformans odpowiada za chorobę zwaną kryptokokozą. Jest to zakażenie drożdżakami, które dostają się do organizmu poprzez układ oddechowy, a następnie obierają sobie środkowe i dolne partie płuc jako główną lokalizację. Choroba może się zamanifestować nawet wiele lat po pierwszej styczności ze źródłem zakażenia. Infekcja może przebiegać w sposób podostry lub przewlekły. Grzyb może zająć także centralny układ nerwowy, wykazuje również powinowactwo do takich narządów, jak skóra, kości i narządy jamy brzusznej.

U ludzi Cryptococcus n. atakuje przeważnie osoby o upośledzonej lub osłabionej odporności. Jest jednym z głównych czynników, wywołujących grzybicze zapalenie opon mózgowych u chorych na AIDS. Kryptokokoza towarzysząca AIDS stanowi 50% wszystkich przypadków tej choroby odnotowywanych w skali roku. Pozostali pacjenci, u których wykrywa się kryptokokozę, zazwyczaj ciepią na przewlekłe choroby współistniejące, wśród których wymienia się: nowotwory, cukrzycę, choroby z zastosowaniem terapii sterydami, schorzenia reumatologiczne i immunologiczne, choroby płuc, osoby po transplantacji, niewydolność nerek oraz przewlekłe choroby wątroby.

Cryptococcus n. najczęściej atakuje układ oddechowy. Upośledzając czynność płuc, może doprowadzić do niewydolności oddechowej, która może skończyć się nawet śmiercią. Początkowe objawy bywają niespecyficzne. Może to być np. ból głowy, gorączka, ból gardła, wymioty, problemy z chodzeniem, a z czasem dołączają się symptomy związane ze zaburzeniami mentalnymi i ze strony zachowania się. Choroba raczej nie dotyka osób w dobrym stanie zdrowia i z prawidłową odpornością. Nawet jeśli dojdzie u nich do zakażenia, infekcja przebiega bardzo łagodnie lub bezobjawowo i ustępuje samoistnie.

Kliniczne objawy kryptokokozy

  • Mętlik umysłowy, dezorientacja, rozdrażnienie, upośledzenie funkcji poznawczych, utrata pamięci, niewłaściwy ubiór, niestosowna mowa
  • Problemy z koordynacją, niezborność ruchowa, nieporadność, zawroty głowy
  • Zmęczenie, osłabienie, senność, utrata apetytu, niewysoka temperatura
  • Nadmierne pocenie się w nocy
  • Obrzęk węzłów limfatycznych
  • Parestezje, nerwobóle
  • Ból głowy, sztywność karku, bóle zlokalizowane za oczami, zamglone widzenie, podwójne widzenie, światłowstręt, oczopląs
  • Nudności i wymioty, ból i obrzęk brzucha
  • Ból w klatce piersiowej, niewielki, lecz uporczywy kaszel, skąpa wydzielina
  • Wrzody na skórze, zmiany skórne przypominające mięczaka zakaźnego

Objawy z próby lekowej Cryptococcus neoformans

Homeopatyczną próbę lekową z lekiem Cryptococcus neoformans przeprowadził Jeremy Sherr – angielski homeopata i nauczyciel homeopatii, prowadzący swoje wykłady w wielu krajach na całym świecie. Jest on autorem licznych podręczników i artykułów na temat homeopatii. Wykonał próby lekowe i wprowadził do lecznictwa 32 nowe leki homeopatyczne. Przez ostatnie lata zajmował się leczeniem pacjentów chorych na AIDS w Afryce oraz poszukiwaniem genus epidemicus tej choroby.

Co znaczące, objawy z próby lekowej dotyczą w zasadzie tylko symptomów na poziomie umysłowym i emocjonalnym, złudzeń, odczuć oraz snów, które pojawiły się u probantów. Do najważniejszych – z punktu widzenia zastosowania leku nie jako środka typowo na kryptokokozę, lecz jako leku na zaburzenia emocjonalne dręczące współczesnego człowieka, należą:

  • Sny o kablach, łączach elektrycznych i tworzeniu powiązań między nimi; sny o sieciach, rurach, przewodach.
  • Różne sny z przewijającym się motywem prądu elektrycznego: kable elektryczne, leczenie wstrząsami elektrycznymi, izolacje elektryczne, elektrownie, elektrownie jądrowe, promienie Roentgena, promieniowanie, promieniowanie elektromagnetyczne, wi-fi, uszkodzenia i mutacje spowodowane promieniowaniem, ryzyko napromieniowania przez telefon komórkowy, sygnały radiowe, rezonans magnetyczny, błyskawice.
  • Sny o podróżowaniu w czasie i przestrzeni.
  • Poruszanie się w niewłaściwym kierunku – sny o jeździe samochodem pod prąd, czytaniu książki od prawej do lewej strony (jak w arabskim piśmie), o ludziach idących w odwrotnym kierunku.
  • Od końca do początku, do góry nogami, pod prąd, pomieszanie kierunków – wrażenie, że własna twarz jest odwrócona do góry nogami, widzenie kształtów w postaci dźwięków, słyszenie ich z przeciwnego kierunku niż z tego, z którego faktycznie dobiega dźwięk. Sen o samochodzie, który ma światła mijania z tyłu, a światła cofania z przodu.
  • Całkowite pomieszanie tożsamości – kim jestem i dlaczego jestem tutaj? Mogę być wszystkim i odgrywać wszystkie role. Jestem nim, a on jest mną. Jestem jakby pocięty na kawałki, brak pewności, kto jest mną i kto trzyma wszystkie te części razem.
  • Sen o utracie tożsamości i kontroli nad sobą wskutek wstrząsu elektrycznego.
  • Przemiany – sny o tym, że ludzie zmieniają się w kogoś innego, starsi ludzie stają się młodzi, ludzie zmieniają postać, płeć; rzeczy zmieniają kształty, kolory; kierunki się zmieniają.
  • Zmiana koloru skóry i tożsamości rasowej.
  • Zafiksowanie na zmianie wyglądu zewnętrznego lub płci poprzez chirurgię kosmetyczną.
  • Wiele snów o przekazywaniu informacji poprzez kody, hieroglify, piktogramy, święte pisma, symbole, pismo arabskie, hebrajskie lub greckie, złożone matematyczne wzory.
  • Odczucie przeciążenia, przeładowania – nadchodzącego wypalenia i załamania. Zbyt dużo informacji, które nie mogą być przetwarzane wystarczająco szybko.
  • Życie bardziej jak we śnie niż w realnym świecie, problemy z komunikacją z innymi.
  • Dysleksja – błędy w pisaniu, czytaniu, mówieniu.
  • Zaniechanie kontaktów społecznych – nie chce być niepokojony i rozpraszany przez innych ludzi.
  • Niecierpliwość – silne niezadowolenie z powodu tego, że inni hamują lub spowalniają nasze działania.

Na podstawie objawów z próby lekowej stworzono:

Obraz leku Cryptococcus neoformans

Szukając wskazań do zastosowania tego leku, warto skupić się na cechach specyficznych dla samego surowca, z którego się go wytwarza – grzyb ten występuje w postaci usieciowanej grzybni, bez jednego punktu centralnego, bez jednej głównej lokalizacji – może znajdować się wszędzie. To „pomieszanie” znajduje, jak widać, silne odbicie w licznych snach i odczuciach, prezentowanych przez probantów. Najważniejsze motywy przewodnie tego leku, które można ustalić na podstawie objawów z próby lekowej, to zatem:

  • Brak jednej głównej tożsamości – Cryptococcus może być czymkolwiek lub kimkolwiek. Może się przekształcać z kobiety w mężczyznę, z osoby czarnoskórej w białą, ze zwierzęcia w kosmitę. Wszystko może sprawiać wrażenie, że jest do góry nogami, lewa strona jest po prawej stronie, wszystko jest odwrotnie, rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Zauważmy, że sama nazwa: C. neoformans oznacza „nową formę”.
  • Pomieszanie w kwestii płci i rozmnażania się – grzyb ten może się rozmnażać dwojako: albo w sposób bezpłciowy, albo poprzez reprodukcję przy udziale płci – tej samej lub przeciwnej. Obraz leku pokazuje więc rozmaitość preferencji seksualnych u ludzi, włączając w to seks homoseksualny, analny oraz samozapłodnienie (może chodzić tu o „in vitro”).
  • Motyw usieciowania – grzybnia u tego gatunku grzyba tworzy bardzo rozległą sieć, co nasuwa skojarzenia z siecią elektryczną, plątaniną kabli, Internetem, systemami przewodów i rur, czy systemem podziemnych tuneli (np. metro). Może to się także wyrażać niezdolnością do myślenia linearnego, a posługiwania się raczej mapą myśli (mindmapping).
  • Dziwne postaci i symbole – w snach u probantów pojawiały się wszelkiego rodzaju stworzenia: kosmici, karły, Neandertalczycy, Aztekowie, dziwne istoty będące wynikiem mutacji lub aberracji – klony, cyborgi, zombie, roboty, wilkołaki, wampiry i inne. Odnotowano sny, które obfitowały w liczne elementy pochodzące ze starożytnych kultur i wiedzy antycznej, którą moglibyśmy przynieść na ten świat z poprzednich wcieleń.
  • Motyw elektryczności i elektroniki – lek ten ma wyraźne powinowactwo do rozmaitych rzeczy i tematów związanych z elektrycznością, do każdego rodzaju promieniowania, do komputerów, Internetu, lecz także do stanów umysłu pojawiających się wskutek używania różnych narkotyków, począwszy od konopi, poprzez kokainę, do LSD i wielu innych.
  • Zaburzenia tożsamości – skłonność do utraty lub pomieszania własnej tożsamości może tu stać w sprzeczności ze stanem, w którym nadmiernie identyfikujemy się z pewnym wzorcem, jak np. męska agresja na tle rasowym lub przemoc plemienna. Elastyczność i niepewność związana z własną płcią (i ewentualną potrzebą jej zmiany) może być w opozycji z radykalnym stanowiskiem, dotyczącym danej płci, np. ekstremalny feminizm.
  • Pożądanie lub awersja do takich rzeczy jak: alkohol, ser i chleb. Patologiczne uzależnienie od alkoholu, z chęcią picia w samotności. Pojawia się także taka cecha, jak upodobanie do koloru czerwonego, a jednocześnie silna awersja do barwy zielonej.

Infekcje kryptokokowe są szeroko rozpowszechnione szczególnie wśród pacjentów HIV-pozytywnych lub chorych na AIDS. Mogą powodować choroby skóry, zapalenie płuc lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Jeremy Sherr zastosował z dużym sukcesem ten lek u wielu swoich pacjentów chorych na AIDS, szczególnie zaś tych, u których dominowały różne infekcje grzybicze (w tym grzybice jamy ustnej oraz narządów płciowych).

Cryptococcus n. w zaburzeniach współczesnego pokolenia

Niezależnie od jego sukcesów na polu walki z AIDS, obraz leku Cryptococcus neoformans stanowi zaskakującą mieszankę tych objawów, odczuć i zachowań, których wyjątkowe nawarstwienie obserwujemy w dzisiejszym świecie. Coraz częściej przecież dostrzega się problemy z własną tożsamością u wielu ludzi (zwłaszcza młodego pokolenia), trudności z zaakceptowaniem płci, z którą przyszli na świat i chęć jej zmiany. Coraz częściej ludzie żyją bardziej w wirtualnym niż w rzeczywistym świecie, przykuci do swoich komputerów, uzależnieni od Internetu, nie nawiązujący normalnych stosunków międzyludzkich. Elektroniczna rzeczywistość zaczyna dominować, nie umiemy funkcjonować bez telefonu komórkowego, którego liczne aplikacje mają „ułatwić” nam codzienne życie i wypełnić czas. Tracimy umiejętność komunikacji z innymi, zastępując ją szybkimi wiadomościami tekstowymi, w których dominują kolorowe emotikony. Coraz częściej dopada nas pytanie – kim jestem i co ja tutaj robię…?

Chirurgia plastyczna święci sukcesy, ponieważ ludzie pragną się zmieniać – lecz są to zawsze zmiany zewnętrzne, powierzchowne. Zmieniamy wygląd, rozmiar, kształty, a nawet płeć, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Zaprzecza to w pewien sposób naturze, która potem domaga się kompensacji tego stanu rzeczy, co powoduje silny konflikt wewnętrzny oraz osłabienie układu odpornościowego, co z czasem może prowadzić do licznych chorób. Brak akceptacji siebie samego rodzi kryzys własnej tożsamości i silne poczucie zagubienia.

Do tego dochodzi coraz gwałtowniej rozwijająca się nowoczesna technologia, sieci bezprzewodowe i wszechobecność licznych źródeł promieniowania różnego rodzaju, które nie pozostaje bez wpływu na ludzkie zdrowie.

Być może więc dzisiaj znacznie więcej ludzi, niż tylko pacjenci chorzy na AIDS, potrzebuje tego „dziwnego” leku, prezentującego jakże znamienny obraz współczesnego, zagubionego człowieka.

comments
© 2015 Homeopatia Polska - Strona - Forum