Ayahuasca – nie tylko halucynogen… Ayahuasca a inne leki homeopatyczne.

Ayahuasca – nie tylko halucynogen…

Roślina o łacińskiej nazwie Banisteriopsis caapi powszechnie znana jest raczej pod nazwą Ayahuasca. Wiele ludzi kojarzy ją z halucynogennym naparem, umożliwiającym „podróże” do innych wymiarów świadomości.

Skąd się bierze Ayahuasca?

Ayahuasca rośnie w samym sercu Amazonii. Jest rodzajem liany lub pnącza i jest szeroko znana wśród plemion zamieszkujących te tereny. W języku Quechua słowo aya oznacza ducha lub przodka, natomiast słowo huasca jest używane na określenie pnącza lub liny. Rdzenni mieszkańcy wierzą, że przyjmowanie owego „pnącza duszy” zapewni osobie przyjmującej moc porozumiewania się ze światem duchowym. Nadają roślinie także właściwości leczące z rozmaitych chorób oraz wierzą, że dzięki niej można zdobyć umiejętność przewidywania przyszłości.

Już od połowy XIX wieku Ayahuasca cieszy się sporym zainteresowaniem zarówno wśród medyków, a zwłaszcza psychiatrów, jak również naukowców oraz chemików – wszystkich osób badających właściwości substancji o działaniu halucynogennym i psychodelicznym.

Preparat używany do wywoływania odmiennych stanów świadomości sporządzany jest poprzez namoczenie zmiażdżonych łodyg rośliny w wodzie, a następnie przyrządzenie z nich naparu. Materiał roślinny się odcedza, a pozostały płyn należy wypić. Bardzo często się zdarza, że do naparu dodaje się innych składników, jak np. kofeinę, nikotynę lub DMT (dimetylotryptamina – produkt od działaniu psychoaktywnym, pozyskiwany przez Indian z drzewa Virola i stosowany przez nich głównie w formie tabaki). Dodatek DMT do naparu z Ayahuaski powoduje, że halucynacje po jej spożyciu stają się jeszcze bardziej skomplikowane, wyszukane, niezwykle silne i potencjalnie wizjonerskie.

Pod względem chemicznym Ayahuasca jest spokrewniona z alkaloidami, które wykazują działanie halucynogenne i mają szczególne powinowactwo do szyszynki. Szyszynka jest malutkim gruczołem umiejscowionym w centralnym punkcie mózgu, który przechowuje i wytwarza dwa niezwykle ważne związki – melatoninę i serotoninę. Jest to o tyle istotne w kontekście Ayahuaski, że roślina ta zawiera beta-karboliny, które są inhibitorami enzymu rozkładającego serotoninę. W związku z tym po jej zażyciu następuje istotne zwiększenie stężenia serotoniny w szyszynce. Tam neuroprzekaźnik przekształca się w związek bardzo podobny do DMT (lub nawet w samo DMT), również posiadający właściwości halucynogenne.

Oznacza to, że w naszym mózgu, a konkretnie w szyszynce, może zachodzić synteza endogennych związków, które mają zdolność generowania halucynacji i mogą prowadzić do doświadczania odmiennych stanów świadomości. Substancje te zarówno budową, jak i działaniem przypominają takie związki psychodeliczne jak LSD, meskalina czy właśnie Ayahuasca. Dlatego szyszynka nazywana jest niekiedy „trzecim okiem” lub jego częścią i uważa się, że jest odpowiedzialna za intuicyjne pozazmysłowe widzenie i zdolności mistyczne.

Działanie Ayahuaski na organizm człowieka

Zażycie Ayahuaski w postaci naparu wywołuje u ludzi rozmaite halucynacje. U rdzennych Indian amazońskich pojawiają się najczęściej widzenia groźnych zwierząt zamieszkujących dżunglę, jak np. węży, krokodyli, jaguarów, czy innych stworzeń, które mogą zwiastować dobre lub złe rzeczy. Węże i inne dzikie zwierzęta są wykorzystywane przez szamanów tych plemion do przepowiadania  przyszłości. Są więc utożsamiane z magicznymi i pozazmysłowymi możliwościami. Dlatego tego typu halucynacje u Indian mogą być wynikiem pewnych oczekiwań z ich strony na to, co może pojawić się po zażyciu Ayahuaski.

Natomiast już u osób, które nie są ani kulturowo, ani religijnie związani z wierzeniami, obrzędami i dziedzictwem Indian widzenia mogą wyglądać zgoła inaczej. Zaobserwowano, że po zażyciu Ayahuaski pojawia się u nich letarg, znieruchomienie, przemożna chęć zamknięcia oczu oraz poczucie odizolowania od otaczającego ich środowiska. Niektórzy doświadczają niezwykle silnego lęku. Po tym z reguły następuje zamroczenie, zawroty głowy, nerwowość, nudności, a czasem nawet wymioty, którym towarzyszy intensywne pocenie się. U innych mogą pojawiać się oślepiające błyski światła, po których występuje niebieskawa mgiełka. Dominuje ogólne uczucie zmęczenia, ale też podwyższona świadomość oraz bardziej wyostrzone postrzeganie kolorów. Następujący potem sen jest głęboki i pełen rozmaitych marzeń sennych. Po obudzeniu odczuwa się gwałtowną potrzebę oddania stolca.

Ostatecznym rezultatem przeżycia takiego „eksperymentu” z Ayahuaską jest uczucie silnego oczyszczenia na płaszczyźnie fizycznej oraz niezwykły spokój umysłu.

Oprócz powyższych symptomów Ayahuasca może dawać także objawy podobne do narkotycznych, jak np. podobny do snu trans (podczas którego osoba w transie pragnie pozostawać z zamkniętymi oczami), w którym – paradoksalnie – pojawia się stan niezwykłej czujności i zwiększenia uwagi, którym towarzyszy intensywna świadomość doznawanych przeżyć oraz uważny wgląd w zjawiska metafizyczne lub we własne wnętrze i osobiste problemy w danym momencie.

Uczestnicy takich „seansów” opisywali różne motywy, które się podczas nich pojawiały:

- podróż duszy, podczas której dusza oddziela się od ciała, czemu może towarzyszyć odczucie latania, czasem z bardzo dużą prędkością

- wizje zwierząt pochodzących z dżungli, które z reguły oznaczają konieczność bycia ostrożnym, ostrzeżenie lub przepowiednie przyszłych wydarzeń

- mistyczne wizje aniołów, Chrystusa lub, będącego na przeciwnym biegunie – Szatana

- jasnowidzenie – uczestnik doświadcza wizji, będących przepowiednią tego, co ma nastąpić lub uczestniczy w podróży, która ukazuje mu przyszłość

- wizualne doświadczenia wydarzeń z przeszłości, które w jakiś sposób nakreślają drogę i dają wskazówki do tego jak sobie można poradzić z aktualnymi problemami w swoim życiu lub też mogą dotyczyć wydarzeń globalnych, odnoszących się do całego świata i ludzkości

Nic dziwnego zatem, że tak dogłębnie działająca na ludzki umysł roślina doczekała się zainteresowania ze strony homeopatii. Jej niezwykły wpływ na wywoływanie u ludzi odmiennych stanów świadomości, powstawanie halucynacji czy też doznawanie wrażeń, które wydają się być jak najbardziej realne i prawdziwsze niż rzeczywistość spowodował, że postanowiono wykonać próbę lekową z Ayahuaską i przekonać się, w jakich sytuacjach i stanach chorobowych można ją wykorzystać w postaci leku homeopatycznego. Próba lekowa z Ayahuascą  została przeprowadzona już w 1993 r. Zebrano wiele objawów, które umiejscowiły Ayahuaskę na stałe w homeopatycznej Materia medica.

Motywy przewodnie (kluczowe)

Ayahuasca może być stosowana zarówno w stanach ostrych, jak i przewlekłych. W dolegliwościach ostrych pomaga w sytuacjach po urazie (fizycznym), zwłaszcza jeśli przebiegał on ze skręceniem i dotyczył głównie kręgosłupa. Zasadniczo owo określenie: „skręcenie” oznacza tu wypaczenie, skrzywienie, zmianę całego układu mięśniowo-szkieletowego, które nastąpiło w wyniku urazu. Zmienia się wówczas cała postawa człowieka, pojawiają się wady postawy, które mogą skutkować bólem i zniekształceniem np. stawów.

Innym przykładem zastosowania Ayahuaski w stanach ostrych są zaburzenia gastryczne. Zazwyczaj mamy tu do czynienia z takimi objawami, jak: nudności, wymioty, biegunka niepokój oraz pobudzenie ruchowe, co w pierwszej chwili wskazuje nam na lek Arsenicum album. Ayahuasca podana w takiej sytuacji przynosi szybką ulgę, nie dając praktycznie żadnego pogorszenia.

W przypadku dolegliwości przewlekłych lek ten przede wszystkim pozwala pacjentowi na wyrażenie, uwolnienie i rozwiązanie problemów, których źródło tkwi głęboko w jego przeszłych przeżyciach. Najczęściej etiologia tych problemów związana jest z relacją z matką lub też z innymi przodkami płci żeńskiej. Ayahuasca daje nam możliwość rozwiązania problemów umiejscowionych bardzo głęboko w psychice pacjenta, a niekiedy wręcz w jego historii rodzinnej, która odbija swoje piętno na aktualnych doświadczeniach danej osoby. To może poniekąd tłumaczyć fakt, że takie leki, jak np. Natrium muriaticum, Carcinosinum, Aurum czy Thuya, chociaż wydają się dobrze dobranym remedium, przynoszą ulgę tylko częściowo i tylko w pewnym stopniu rozwiązują problem. Pacjent jest bowiem jakby „zamknięty na klucz” i dopiero po podaniu Ayahuaski otwiera się i powyższe leki mogą zostać „wpuszczone” do jego wnętrza i uwolnić swoją pełną moc. Jeśli leki te zostały podane wcześniej, to jest tak, jakby organizm „zapisał” sobie ich działanie w pamięci, jednak dopiero po podaniu Ayahuaski, która jest „kluczem otwierającym zamek”, następuje całkowite odblokowanie i uwolnienie problemu.

Symptomy ogólne

Wśród ogólnych objawów, które wskazują na możliwość zastosowania u pacjenta Ayahuaski znajduje się przede wszystkim zmęczenie i osłabienie. W zasadzie są to wszystkie stany, które można umiejscowić pomiędzy zwyczajną sennością, a całkowitym wyczerpaniem, a wręcz niemożnością poruszenia się z powodu niezwykle silnego zmęczenia. Stanom tym może towarzyszyć drżenie i dezorientacja. Zmęczenie jest tak silne, że odpoczynek nie przynosi żadnej regeneracji. Może pojawić się uczucie oddzielenia (od ciała), osłabienie pamięci, zamglenie umysłu, odrętwienie.

Na poziomie fizycznym może pojawić się obolałość i osłabienie mięśni, z odczuciem silnego zmęczenia mięśniowego, a także mrowienie i drętwienie. W kręgosłupie może wystąpić odczucie ściśnięcia, mrowienia, ciągnięcia i bolesności. Nagłe przypływy energii wiążą się z przyspieszeniem akcji serca oraz pewnym niepokojem. Wyostrzają się wszystkie narządy zmysłów – zwłaszcza wzroku i słuchu, chociaż może również wystąpić ogromna nadwrażliwość na dotyk. Dominuje jednak ogólne otępienie i apatia, jakby w stanie znieczulenia. Stawy stają się podatne na zwichnięcia, tkanka kostna może być bardziej krucha i podatna na urazy. Pojawiające się dolegliwości bólowe mają najczęściej ostry charakter i tak szybko jak się pojawiają, tak samo szybko ustępują.

Pojawiają się również problemy z wchłanianiem substancji odżywczych przez organizm i kłopoty z przemianą materii, w tym nudności, wymioty, niestrawność. Dochodzi do zaburzenia równowagi naturalnej, fizjologicznej flory jelitowej, co może wpłynąć na rozwój dolegliwości na poziomie psychicznym, jak np. depresji.

Wśród wskazań do podania Ayahuaski jako leku homeopatycznego wymienić można również: autyzm, AIDS, choroby nowotworowe, chorobę Parkinsona oraz wszelkie dawne urazy, które dotyczyły głowy i/lub kręgosłupa, a szczególnie te, których skutkiem jest trwała zmiana postawy (na nieprawidłową) w wyniku „skręcenia” niektórych części układu mięśniowo-szkieletowego.

Nie jest zaskakujące, że lek ten można zastosować także w przypadku nadużywania narkotyków. Ayahuasca jest jednym z najbardziej użytecznych leków, które potrafią oczyścić organizm pacjenta z zalegającej „warstwy” środków halucynogennych, których nadużywanie wywołało blokadę, uniemożliwiającą pozbycie się głęboko zakorzenionych urazów i traum różnego rodzaju.

Symptomy z poziomu emocjonalnego i mentalnego

Głównymi i dominującymi objawami emocjonalnymi i psychicznymi, które się pojawiły wśród uczestników próby lekowej były:

- dezorientacja i uczucie bycia rozłączonym, oddzielonym, które nasilało się wskutek zmęczenia, stresu, niepokoju lub lęku

- poczucie odrealnienia i nierzeczywistości, które niemniej jest dość przyjemne dla pacjenta – stan, w którym się znajduje jest przez niego odczuwany jako bardziej rzeczywisty niż codzienna, znana mu rzeczywistość. Odczucie bytności poza ciałem sprawia, że ciało wydaje się być nadzwyczaj niekomfortowym miejscem do przebywania.

- niezwykła jasność umysłu i odczuwania, przejrzystość wglądu, wyostrzony wzrok i słuch – słyszy głosy, otrzymuje różne wiadomości

- zdolność jasnowidzenia, umiejętność telepatii – to może być wszak złudzenie. Pacjentowi wydaje się, że ma tego typu psychiczne zdolności, a w rzeczywistości informacje, które zdobywa w ten sposób okazują się być fałszywe.

- poczucie utraty celu, bezużyteczności i frustracji z powodu niemożności odnalezienia własnej drogi i przeznaczenia

- smutek – ten z rodzaju najgłębszych i najbardziej nieukojonych

- niepokój – ostra desperacja i rozpacz lub przewlekłe udręczenie i lęk, wywołujące nadwrażliwość zmysłów

- odczucie totalnej niedoli i nędzy (emocjonalnej)

- zmienność nastrojów, które wahają się pomiędzy ekstremalnym gniewem, wściekłością i irytacją, a uczuciem dobrostanu i zadowolenia

- zazdrość – szczególnie na tle seksualnym

- pojawianie się zapomnianych lub stłumionych wspomnień i przeżyć, które muszą być przywołane w pamięci i jeszcze raz przeżyte, aby umożliwić postęp we własnym, osobistym rozwoju i pozbycie się traum z przeszłości.

- niezdolność do odczuwania związku z matką – tu może pojawiać się również odczucie ucisku i gnębienia ze strony ze strony matki lub babki, a nawet wykorzystywania (psychicznego i/lub fizycznego – seksualnego). Co ciekawe dotyczy to albo nękania przez krewnych płci żeńskiej albo sytuacji, w której doszło do nadużycia, a matka nie zapewniła wykorzystanej osobie odpowiedniej ochrony i nie zapobiegła tym wydarzeniom.

- lek bywa przydatny o osób adoptowanych, które doświadczały z tego tytułu różnych traum

- odczucie opresji i ograniczenia, wynikających z rodzinnych więzów lub będących skutkiem negatywnej energii pochodzącej od przodków.

Ayahuasca a inne leki homeopatyczne

Ayahuasca i Arsenicum album to leki, które mają kilka cech wspólnych. Zarówno Arsenicum jak i Ayahuasca są niespokojne i pełne lęku, obydwa mają w swoim obrazie silne bóle brzucha, przebiegające z biegunką i wymiotami, oba mają pogorszenie w nocy. Zauważono, że jeśli Arsenicum nie poradzi sobie z dolegliwościami układu pokarmowego, Ayahuasca może być wówczas zastosowana z dużym powodzeniem. U pacjenta potrzebującego Ayahuaski istnieje mniejsze prawdopodobieństwo pojawienia się krwi w wydzielinach. Arsenicum jest znacznie bardziej wyczerpane i wymagające, podczas gdy Ayahuasca cechuje się znacznie silniejszymi lękami, dotyczącymi specyficznych wątków, jak np. lęk przed dzikimi zwierzętami lub przed bytami duchowymi.

Lachesis z kolei to ciekawy lek w kontekście rozważań nad Ayahuaską, ponieważ jego źródło, czyli wąż Groźnica niema, zamieszkuje dokładnie te tereny, na których rośnie i jest stosowana Ayahuasca. Dlatego istnieje między nimi bliskie pokrewieństwo. Często się zdarza, że Lachesis jest lekiem potrzebnym w następnej kolejności po Ayahuasce, zwłaszcza wtedy, gdy ta zostaje przepisana jako pierwsza preskrypcja u pacjenta. Oczywistą różnicą jest to, że w obrazie Ayahuaski nie występują cechy typowe dla Lachesis, jak: słowotok, przeskakiwanie z tematu na temat oraz zjadliwość i przebiegłość. Oba leki jednak boją się duchowych bytów, Ayahuasca może dodatkowo bać się węży lub śnić o nich.

Ogólnie Ayahuasca często dobrze się sprawdza w połączeniu z wieloma lekami typu konstytucjonalnego, jak: Sulfur, Calcarea carbonica, Silicea czy Phosphor. Często jest wskazana przed lub po Lachesis lub innych lekach wężowych. Jest kompatybilna ze wszystkimi nozodami, a najbardziej z Syphilinum oraz Medorrhinum.  

Ayahuasca często poprzedza podanie leków, które są wskazane w głębokich traumach, jako że otwiera ona niejako pacjenta na ich działanie, odblokowując uwolnienie się starych urazów, żalu, smutku i lęków. Ma zastosowanie w nadmiernym napięciu i niepokoju z towarzyszącym uczuciem braku równowagi w życiu, szczególnie jeśli w historii pacjenta obecne jest nadużywanie narkotyków. Pozwala uwolnić się od przeszłych wydarzeń i nierozwiązanych kwestii rodzinnych.

Ayahuasca może być stosowana także jednocześnie w kombinacji z innymi lekami. Tak jak roślina, z której ten lek pochodzi, oplata inne rośliny i z natury swojej „wiesza się” na nich, tak samo jako lek homeopatyczny okazuje się być bardzo pomocna, jeśli połączymy ją z innymi specyfikami w przypadku, gdy pojedynczo dobrane leki nie działają tak, jak byśmy tego oczekiwali (chociaż wydają się być dobrze dopasowane do obrazu pacjenta). Ayahuasca stanowi często klucz, otwierający przeszłość pacjenta i prowadzący do tak daleko sięgających przeżyć, jak narodziny, a także uwalniający od negatywnych relacji z matką lub innymi przodkami płci żeńskiej. Dla przykładu użytecznymi kombinacjami mogą być:

- Ayahuasca + Silicea + Ignatia – kombinacja, która umożliwia oddzielenie (odłączenie się) w sytuacji, gdy istnieje destruktywna więź pomiędzy dzieckiem a rodzicem.

- Ayahuasca + Ignatia + Syphilinum – to połączenie leków, które razem wnikają głęboko w jakiekolwiek tragedie rodzinne i destruktywne związki rodzinne z przeszłości, jeśli wypowiedzenie swojej traumy i ekspresja uczuć są absolutnie zablokowane. Blokada taka może się manifestować na różnym poziomie i wywoływać różne schorzenia w organizmie.

- Ayahuasca + Arnica + Oak – stanowią użyteczne połączenie, które może być skutecznie zastosowane w przypadku jakiegokolwiek urazu kręgosłupa, gdy Arnica podana jako pojedynczy lek nie wykazuje spodziewanego efektu przeciwbólowego i przeciwzapalnego.

- Ayahuasca + Arsenicum + Oak – ten związek leków pomoże w stanach terminalnych, przynosząc ulgę w trudnym do wytrzymania napięciu, stresie i lęku, obecnych zarówno u pacjenta, jak i u jego krewnych. Pomaga on pacjentowi „opuścić” swoje ciało w najbardziej dogodnym do tego momencie.

- Ayahuasca + Ignatia + Emerald – stanowią remedium na sytuację, w której obecny jest u pacjenta nie dający się ukoić smutek, jakkolwiek nie jest on tutaj tłumiony, lecz wyrażany w formie silnej złości, mętliku w głowie, konfuzji oraz poczucia zranienia, a pacjent bierze wszystko bardzo do siebie i odczuwa te emocje niezwykle osobiście.

Zastosowanie Ayahuaski na poziomie ezoterycznym

Lek ten określany jest czasem jako „duchowa pępowina”. Może tworzyć związki nie tylko pomiędzy pacjentem, a żyjącymi krewnymi, lecz także pomiędzy pacjentem, a jego zmarłymi przodkami i przeszłością. Witalna energia Ayahuaski jest doświadczana jako szczególna forma poruszająca się od czakry podstawy wzdłuż kręgosłupa, aż do czakry korony.

Ta dynamiczna postać energii, do złudzenia przypominającej energię kundalini, sugeruje, że lek ma zdolność do uzdrawiania każdej z czakr i do stworzenia lub odnowienia połączenia pomiędzy czakrami. Poprzez zintegrowanie energii wszystkich czakr Ayahuasca potrafi także uzdrawiać uszkodzoną aurę danej osoby i przywrócić jej właściwy poziom energii życiowej i równowagę na wszystkich poziomach.

W odniesieniu do poszczególnych czakr, Ayahuaskę można zastosować w następujących sytuacjach:

- czakra korony – szczególnie wtedy, jeśli jej uszkodzenia zostały spowodowane substancjami halucynogennymi, takimi jak: konopie, kokaina, Ecstasy. W efekcie pacjent staje się niezwykle podatny na różnego rodzaju psychiczne ataki ze strony innych oraz silny wpływ negatywnej energii. Jest przy tym pełen obaw i lęków. Ayahuasca w postaci leku homeopatycznego może uzdrowić taki stan.

- czakra trzeciego oka – poprzez wpływ na tę czakrę, lek pozwala pacjentowi dostrzec, co jeszcze powinno być zrobione, aby „pójść” naprzód, dokonać postępu we własnym życiu i wreszcie się odblokować i uwolnić z poczucia „utknięcia”. Rozjaśnia wewnętrzne postrzeganie tak, że pacjent ma okazję dostrzec, jak bardzo do tej pory sobie szkodził (np. poprzez nadużywanie narkotyków) i jak tkwił cały czas w negatywnym wzorcu. Ayahuasca jako lek homeopatyczny może być użyteczna w psychozach i schizofrenii.

- czakra gardła – w tym przypadku lek „zachęca” do uwolnienia i wyrażenia emocji, pacjent wreszcie odkrywa w sobie „prawo głosu”. Wskutek takiego uwolnienia mogą pojawić się różne objawy fizyczne, a także złość i frustracja.

- czakra serca – tu widoczny jest przede wszystkim niewyobrażalnie głęboki smutek i poczucie zniechęcenia, przygnębienia. Czasem pojawia się psychiczny ból (niefizyczny), któremu towarzyszy niepokój lub lęk, odczuwany w samym sercu. Ayahuasca jest tu środkiem na pozbycie się długo istniejącego żalu, smutku i urazy, które zazwyczaj związane są z matką lub relacjami z innymi krewnymi z linii matki.

- czakra splotu słonecznego – z tej czakry pochodzi lęk. Ayahuasca pomaga odzyskać spokój i równowagę.

- czakra podstawy – przy zaburzeniach lub braku energii tej czakry pacjent czuje, że „utknął” i nie może iść dalej do przodu i rozwijać się wewnętrznie. Stan taki może być ostry albo przewlekły. Lęk i szok mogą zrodzić nagły paraliż i zablokowanie energii, co może zostać uwolnione po podaniu Ayahuaski. W ten sposób lek ten staje się alternatywą dla Aconitum, jeśli nie zadziała ono w przypadku gwałtownego strachu, szoku i zahamowania.

Podsumowanie

Ayahuasca wydaje się być niezwykłym lekiem w obecnych czasach. W pewnym sensie może stanowić klucz do zrozumienia sensu swojego życia, może odblokować dawno stłumione emocje i uwolnić nas od lęku, smutku, gniewu i ego tak, aby umożliwić dalszy rozwój na płaszczyźnie duchowej. Lek działa zarówno na objawy fizyczne, jak i emocjonalne oraz mentalne. Może pomóc nam w poszukiwaniach rozwiązań naszych najgłębszych problemów lub odpowiedzieć na odwiecznie zadawane w historii ludzkości pytania o powód i przyczynę istnienia. Może sprawić, że bez udziału narkotyków lub innych „wspomagaczy” zrozumiemy nasze najgłębsze pragnienia, dążenia i cele, uwolnimy się od przeszłych traum i spojrzymy w przyszłość ze spokojem, jasnością umysłu, zrozumieniem i akceptacją. 

comments
© 2015 Homeopatia Polska - Strona - Forum