×

Uwaga

There is no category chosen or category doesn't contain any items

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia

Część 1: Miażdżyca i nadciśnienie tętnicze

The Use of Homeopathic Remedies in the Treatment of Circulatory System Disorders

Part I: Sclerosis and Hypertension

Zenobiusz Żołnowski

Słowa kluczowe: uzdrawianie, leki symptomatyczne, leki podłoża chorobowego, komplementarność leków homeopatycznych, leki homeopatyczne stosowane w miażdżycy tętnic, leki homeopatyczne stosowane w nadciśnieniu tętniczym.

Streszczenie

Stosowanie leków homeopatycznych zmierza nie tylko do likwidacji zmian chorobowych i dolegliwości. Leczenie homeopatyczne zmierza do uzdrowienia. Uzdrowienie homeopatyczne obejmuje dodatkowo także zniesienie skłonności do nawrotu chorób, zwłaszcza przewlekłych. W leczeniu homeopatycznym chorób przewlekłych stosuje się leki dobierane ze względu na zmiany chorobowe i objawy (leki symptomatyczne) oraz leki dobierane ze względu na podłoże chorobowe (leki głębokiego działania). Korzyści stosowania leków homeopatycznych w leczeniu chorób układu krążenia polegają na tym, że:

  • leki homeopatyczne zawsze w jakimś stopniu same przez się mogą stymulować prozdrowotne funkcjonowanie elementów układu krążenia, także i wtedy, gdy konieczne jest stosowanie leków alopatycznych,
  • leki homeopatyczne z reguły zwiększają skuteczność dobrze dobranych leków alopatycznych i przez to staje się możliwe zmniejszenie ich dawkowania,
  • leki homeopatyczne zwykle zmniejszają działania uboczne leków alopatycznych.

Jako leki homeopatyczne głębokiego działania w leczeniu miażdżycy i nadciśnienia tętniczego najczęściej stosuje się: Sulfur, Calcarea carbonica ostrearum, Arsenicum album, Lycopodium clavatum, Phosphorus. Leki te stosuje się obok leków symptomatycznych najczęściej w potencjach 15 CH i 30 CH we wszystkich chorobach przewlekłych układu krążenia. Artykuł omawia następnie warunki kliniczne stosowania leków homeopatycznych   w miażdżycy tętnic oraz nadciśnieniu tętniczym. W miażdżycy: Arsenicum iodatum, Aurum metallicum, Baryta carbonica. W nadciśnieniu tętniczym: Belladonna, Crataegus oxyacantha, Lachesis mutus, Nux vomica, Secale cornutum, Viscum album. Leki te stosuje się najczęściej w potencjach 4 CH lub 9 CH, w zależności od stopnia podobieństwa klinicznego obrazu chorego i toksykologiczno-klinicznego zakresu leku.

WPROWADZENIE

W homeopatii nie od dziś dominuje przeświadczenie, iż leczenia nie sprowadza się tylko do likwidacji zmian patologicznych czy dolegliwości i objawów, które w danej chwili dotykają chorego. Zastosowanie leków homeopatycznych umożliwia coś więcej, umożliwia mianowicie przywrócenie zdrowia w optymalnym wymiarze, a mówiąc krócej, po prostu – uzdrowienie. (Idąc za myślą Hahnemanna, warto w tym miejscu expressis verbis powiedzieć, że uzdrawianie jest  głównym powołaniem lekarza, przy czym powinien on dążyć do tego, by było ono pełne, szybkie i łagodne).

            Uzdrawianie to nie tylko leczenie chorób, ale ponadto doprowadzenie organizmu do stanu, w którym jest on – na mocy globalnej aktywizacji elementów jego układu odpornościowego, układów regulacyjnych oraz możliwości adaptacyjnych – w wyższym stopniu zdolny do pokonywania różnorakich nowych zagrożeń zdrowotnych, w tym zagrożeń związanych z wiekiem. Także skłonności do nawrotów zmian patologicznych w przebiegu chorób przewlekłych po przywróceniu zdrowia optymalnego zostają zniesione lub poważnie ograniczone.

            Stosowanie leków homeopatycznych ma w terapiach kardiologicznych, ze względu na dużą skuteczność tych leków w zapobieganiu miażdżycy naczyń krwionośnych, znaczenie szczególne. Arterioskleroza, jak wiadomo, stanowi w chorobach układu krążenia główny czynnik patogenetyczny. Choroby serca i naczyń krwionośnych przeważnie nie są homeopatozami absolutnymi (stany chorobowe, które mogą być skutecznie leczone wyłącznie lekami homeopatycznymi, nazywa się homeopatozami absolutnymi. Nie wszystkie stany chorobowe są takimi homeopatozami) i z tego powodu stosowanie samych tylko leków homeopatycznych może nie być wystarczające, ale stosowanie leków homeopatycznych obok alopatycznych jest w tych chorobach wielce korzystne. Korzystanie z tych leków w terapii kardiologicznej ma zwykle charakter komplementarny.

 Zauważmy tu jednak, iż z klinicznego punktu widzenia nie ma żadnych podstaw, by komplementarność leków homeopatycznych utożsamiać z jakąś „mniejszą ich istotnością” czy może „mniejszą ich ważnością” w terapii chorób układu krążenia. Jeśli się bowiem weźmie pod uwagę to, że:

  • leki homeopatyczne zawsze w jakimś stopniu same przez się mogą stymulować pozdrowotnie funkcjonowanie elementów układu krążenia, także i wtedy gdy konieczne jest stosowanie leków alopatycznych,
  • leki homeopatyczne z reguły zwiększają skuteczność dobrze dobranych leków alopatycznych i przez to staje się możliwe zmniejszenie ich dawkowania,
  • leki homeopatyczne zwykle zmniejszają działania uboczne leków alopatycznych, to nie da się zasadnie zaprzeczyć, iż rezygnacja z tych leków w terapiach kardiologicznych zmniejsza szanse osób chorych na optymalny powrót do zdrowia.

Trzeba więc wyraźnie i z całą mocą jeszcze raz powiedzieć, iż w zwalczaniu chorób układu krążenia, zarówno w zapobieganiu zachorowaniom, jak i przywracaniu optymalnego zdrowia, mogą i powinny być stosowane również leki homeopatyczne.

            Decyzje o niezastosowaniu leków homeopatycznych, w świetle tych okoliczności, nabierają, poza wymiarami składającymi się na sprawność opieki klinicznej, również wymiaru deontologicznego. Konieczna jest tu pełna świadomość, iż rezygnacja ze stosowania leków homeopatycznych w terapii chorób układu krążenia znacząco tę terapię zubaża. Fakt ten nie powinien pozostawać poza świadomością lekarza. (Warto w tej sprawie odwołać się do spójnych teoretycznie i nośnych etycznie tekstów lekarza i filozofa dr. Med. J. Norkowskiego, filozofa i zakonnika).

            Dodajmy jeszcze, że użyteczność terapeutyczna podawania leków homeopatycznych w wielu typach zaburzeń kardiologicznych została już wystarczająco ugruntowana poznawczo w badaniach naukowych zarówno podstawowych, jak i klinicznych. Stąd lekarze homeopaci, nie rezygnując nigdy w leczeniu chorób układu krążenia z leków alopatycznych, gdy są one niezbędne, stosują zarazem leki homeopatyczne. Często osiągają w ten sposób wyraźne wzmożenie efektów terapeutycznych.

Oddziaływanie farmakodynamiczne na serce i układ naczyniowy – zgodnie  z homeopatyczną zasadą podobieństwa niektórych leków – zostało, co może być zaskakujące, potwierdzone także farmakologicznie, poza badaniami naukowymi, ściśle homeopatycznymi. Do takich leków należą między innymi: Adonis vernalis oraz Crataegus oxyacantha.

Co więcej, leki te były lub jeszcze są stosowane w medycynie konwencjonalnej (zapewne bez świadomości stosujących je lekarzy) zgodnie z zasadą homeopatyczną: similia similibus curantur. Wszystkie one tłumią zmiany chorobowe podobne do tych, które same mogłyby wywołać, gdyby były podane w dawkach toksycznych. Zresztą często one same powodują takie skutki, co ujawnia się w ich działaniach ubocznych. Podawane natomiast  w dawkach i potencjach homeopatycznych okazują się leczniczo wysoko skutecznymi.

Literatura poświęcona homeopatycznemu wspomaganiu leczenia kardiologicznego nie jest zbyt bogata. Brakuje zwłaszcza raportów z badań klinicznych typowo nastawionych i zaplanowanych na ocenę przydatności leków homeopatycznych w terapiach nozologicznie wyodrębnionych kardiologicznych jednostek chorobowych. Bogatsza jest literatura typu poradnikowego. Często są to jednakże teksty pisane przez naturoterapeutów o szerszych lub węższych horyzontach ogólnomedycznych, którzy jednak nie są absolwentami uniwersyteckich wydziałów lekarskich. Dominują w nich opisy typu materia medica leków homeopatycznych o organotropizmie do układu krążenia z naciskiem na objawy subiektywne bez szerszych klinicznych odniesień kardiologicznych. Opisy te sięgają przeważnie tylko wyników HBL(homeopatyczne badanie leków) i zwykle w niewielkim tylko stopniu uwzględniają wyniki badań toksykologicznych nad truciznami układu krążenia oraz fizjopatologią zaburzeń w jego obrębie. Nie oznacza to, iż wiedzę uzyskiwaną poprzez HBL można uznać za mało ważną  dla rozwoju homeopatii.  Trzeba tylko mieć świadomość, że HBL nie jest jedynym źródłem wiedzy homeopatycznej i że homeopatia rozwija się także  w oparciu o wiedzę zdobywaną w toku badań naukowych z zakresu wszystkich dyscyplin podstawowych i klinicznych należących do medycyny lub z nią powiązanych metodologicznie.

Jest oczywiste, że homeopatia poza medycyną nie jest po prostu możliwa.

W ramach homeopatii rozwijają się dziedziny wiedzy klinicznej obejmujące różne zagadnienia związane ze stosowaniem leków homeopatycznych w obszarze leczenia chorób należących do zakresu zainteresowań poszczególnych działów medycyny praktycznej. W kontekście dyscyplin klinicznych rozwija się również homeopatia kardiologiczna. (Wyodrębnianie się w ramach homeopatii działów wiedzy o zastosowaniu leków homeopatycznych w poszczególnych dziedzinach medycyny klinicznej nie oznacza zarazem potrzeby dzielenia lekarskiej praktyki homeopatycznej na jakieś podspecjalizacje. Inna sprawa, że na przykład lekarz homeopata specjalista w dziedzinie chorób oczu będzie w naturalny sposób specjalistą w dziedzinie homeopatii okulistycznej, co nie oznacza, iż przestaje być specjalistą w homeopatii ogólnej. Przesądza o tym metodologiczna struktura samej homeopatii). Jest ona wprawdzie stale jeszcze in statu nascendi, co jednak nie oznacza, iż nie dysponujemy już wystarczającą wiedzą umożliwiającą racjonalne wspomaganie terapii kardiologicznych lekami homeopatycznymi.

Leków homeopatycznych, które mogą być użyteczne w kardiologii, jest dość dużo.   W Repertorium leków homeopatycznych S.R. Phataka wymienia się ich ponad 50.

PODŁOŻE CHOROBOWE, LEKI GŁĘBOKIEGO DZIAŁANIA I LEKI SYMPTOMATYCZNE

W leczeniu przewlekłych chorób układu krążenia, tak jak to jest w homeopatycznym leczeniu wszystkich innych chorób przewlekłych, stosuje się dwa rodzaje leków: leki symptomatyczne oraz leki głębokiego działania. Aby uniknąć możliwych nieporozumień, trzeba tu od razu dodać, iż uniwersum tego podziału nie obejmuje oczywiście wszystkich znanych tu i teraz leków homeopatycznych. Jest to podział adekwatny tylko w stosunku do leków homeopatycznych dobieranych do leczenia konkretnej choroby przewlekłej w danym konkretnym przypadku u konkretnego chorego. W różnych przypadkach tej samej choroby przewlekłej u różnych chorych określone leki homeopatyczne mogą być dobierane w jednym przypadku jako leki symptomatyczne, w innym jako leki głębokiego działania. Podział leków na symptomatyczne i głębokiego działania odnosi się tylko do leków stosowanych w leczeniu homeopatycznym danej choroby przewlekłej dobieranych indywidualnie dla każdego chorego. Przypomnijmy tu, że niekiedy leki głębokiego działania nazywa się też lekami podstawowymi (1).

            Symptomatyczne leki homeopatyczne należy traktować jako leki typowe dla zmian patologicznych danego rodzaju choroby. Dobiera się te leki stosownie do patogenetycznego i klinicznego obrazu nozologicznie wyodrębnionej jednostki chorobowej, uwzględnia się zatem zmiany patomorfologiczne i patofizjologiczne oraz przedmiotową i podmiotową symptomatologię choroby. Ponadto – stosownie do zapisów w Materia medica branego pod uwagę leku homeopatycznego – uwzględnia się tzw. objawy towarzyszące, odczucia i, co może najistotniejsze, modalności objawów chorobowych.

            Leków symptomatycznych poszukuje się oczywiście tylko wśród tych leków homeopatycznych, które wykazują organotropizm do narządów i tkanek objętych procesem patologicznym w chorobie, do leczenia, której poszukujemy leku.  (Z tego widać, iż leki symptomatyczne, choć być może mogłaby sugerować ich nazwa, nie służą tylko do zwalczania objawów, lecz znamiennie przyczyniają się do integralnego powrotu do zdrowia. Można by je zapewne nazywać lekami znamiennymi, jako lekami obejmującymi zakresem terapeutycznym wszystkie znamiona choroby). Niekoniecznie musi tak być, gdy chodzi o dobór leków głębokiego działania.

            W doborze leków homeopatycznych głębokiego działania uwzględnia się określone dane ze sfery somatycznej i psychicznej chorego, które opisują tzw. podłoża chorobowe, czyli specyficzne cechy anatomiczne, fizjologiczne oraz cechy ze sfery życia psychicznego. Chodzi o cechy zarówno fenotypowe, jak i genotypowe, wrodzone i nabyte oraz o skutki przebytych wcześniej chorób. Podłoże chorobowe jest indywidualną właściwością każdego pacjenta. Modyfikuje ono zachorowania i przebieg chorób, zwłaszcza przewlekłych. Wiedza o podłożu chorobowym dostarcza przesłanek doboru leków głębokiego działania oraz przesłanek rokowania.

            Na podłoże chorobowe składają się także różne parametry określające tak zwany typ wrażliwy. Różni ludzie w różnym stopniu są wrażliwi na oddziaływanie substancji zhomeopatyzowanych. Różnice wrażliwości na te substancje stwierdzane są w toku HBL. Typem wrażliwym nazywa się osobę, u której w homeopatycznym badaniu konkretnego leku pojawia się znacząco więcej objawów niż u innych badanych lub też do ich pojawienia się wystarczają mniejsze dawki. O osobach takich mówimy, że są typem wrażliwym nadany lek. Nie wszystkie leki posiadają swój typ wrażliwy.

            W kontekście analiz struktury podłoża chorobowego w homeopatii bierze się pod uwagę także tzw. skazy homeopatyczne. Pojęcie skazy jest w medycynie już od dawna zadomowione. Jest ono definiowane jako stan ustroju cechujący się odmienną, spaczoną reakcją ustroju na bodźce wewnętrzne i zewnętrzne z naciskiem na uwarunkowania genetyczne tego stanu. W takim sensie mówi się o skazie białkowej, skazie artretycznej, skazie limfatycznej itp. W Polskim słowniku medycznym PZWL wylicza się kilkanaście tak zdefiniowanych skaz.

            Osnowa homeopatycznej teorii skaz została sformułowana w pracy S. Hahnemanna Choroby przewlekłe. Dzisiaj, oczywiście ze względu na współczesny stan rozwoju nauk lekarskich, nie jest możliwe przejęcie wszystkich przekonań autora co do natury miazmów, bo tak nazywał on skazy homeopatyczne. Przede wszystkim skazy nie są jednostkami chorobowymi, lecz sekwencjami dyspozycji do określonego reagowania w przebiegu choroby przewlekłej. Niekiedy skazy homeopatyczne nazywa się sposobami przewlekłego reagowania chorobowego i przyjmuje się podział na psoryczny i sykotyczny sposób przewlekłego reagowania. Skazy homeopatyczne traktuje się we współczesnej homeopatii klinicznej jako element konstytutywny podłoża chorobowego i główny wyznacznik w doborze leków głębokiego działania. (Skazy homeopatyczne, psora i sykoza mają swoje charakterystyki kliniczne i można im w związku z tym przypisać odpowiednie leki. Leki te nazywa się niekiedy antypsorycznymi lub antysykotycznymi. Niekiedy wyodrębnia się jeszcze skazę tuberkulinową oraz skazę syfilityczną). Przewlekłe choroby układu krążenia mają przeważnie psoryczne podłoże chorobowe.

            Panuje dość powszechne przekonanie, iż w leczeniu homeopatycznym przewlekłych chorób układu krążenia stosowanie leków głębokiego działania jest nieodzowne. Leki te stosuje się oczywiście zawsze razem z lekami symptomatycznymi, jednakże zwykle w wyższych potencjach i dłuższych odstępach czasu. Są to w głównej mierze, choć nie jedynie, leki antypsoryczne.

            W zapobieganiu i leczeniu miażdżycy, a także często z nią związanego nadciśnienia tętniczego i przewlekłych stanów niedokrwiennych, warto w szczególności sięgać po następujące leki, które mogą w tych stanach grać role prozdrowotnych regulatorów ich podłoża chorobowego: Sulfur, Calcarea carbonica ostrearum, Arsenicum album, Lycopodium clavatum, Phosphorus. Są to, jak wiadomo, główne leki antypsoryczne.

            Calcarea carbonica ostrearum jest stosowana bardzo często, a gdy wchodzą w grę zagrożenia cukrzycowe, podawana jest zawsze.

            Sulfur jest natomiast wielce przydatnym lekiem głębokiego działania w przypadkach współwystępowania nadciśnienia tętniczego. W takich przypadkach miażdżycy lek ten powinien być stosowany rutynowo.

Sulfur jest lekiem o bardzo szerokim organotropizmie o mocno zaznaczonym wpływie na naczynia krwionośne. Jest to fakt wielce istotny w decyzjach o zastosowaniu siarki w arteriosklerozie, której towarzyszy nadciśnienie tętnicze. Przyjmuje się, iż w takich przypadkach zastosowanie siarki jest nieodzowne bez względu na inne charakterystyki siarki zawarte w jej MMH.

            Arsenicum album, Lycopodium clavatum i Phosphorus jako leki głębokiego działania dobrze jest stosować we wszystkich zaburzeniach układu krążenia, w których dominującą rolę patogenetyczną odgrywają zaburzenia metabolizmu lipidów i uszkodzenia błony wewnętrznej tętnic. Działanie tych leków przypomina działanie alopatycznych statyn, w tym oczywiście ich działania uboczne. Phosphorus ponadto jest lekiem homeopatycznym bardzo skutecznym w miażdżycy tętnic i nadciśnieniu powikłanych uszkodzeniami w obrębie narządów miąższowych (miąższ nerek, wątroby, płuc) oraz w zmianach krwotocznych.

            Niekiedy stosuje się też jako leki głębokiego działania leki wyraźnie antysykotyczne: Thuję occidentalis i Natrum sulfuricum. Thuja occidentalis jest użyteczna jako lek głębokiego działania w leczeniu homeopatycznym miażdżycy i nadciśnienia tętniczego u osób otyłych.  A Natrum sulfuricum stosowany jest wówczas, gdy chorobom podstawowym towarzyszą dolegliwości w zakresie układu oddechowego lub układu ruchu. Wszystkie leki podłoża chorobowego są stosowane w chorobach przewlekłych jako ważne leki dodatkowe, jednakże tylko obok leków symptomatycznych.

            Centralną zasadą doboru leków symptomatycznych nie są naturalnie takie czy inne właściwości podłoża chorobowego. Zasadą tą jest podobieństwo zakresów toksykologiczno-klinicznych tych leków do, mówiąc najogólniej, stwierdzanego zgodnie z regułami symptomatologii homeopatycznej obrazu klinicznego choroby. Uwzględnia się, więc, obok miejscowych zmian chorobowych i ich objawów, objawy ogólne, objawy ze sfery psychizmu oraz modalności. Oczywiście cechą pierwszorzędną zakresu toksykologiczno-klinicznego jest organotropizm leku. Jeśli bowiem lek homeopatyczny nie ma w swym organotropizmie elementów chorującego układu anatomicznego, to nie jest lekiem nadającym się do leczenia chorób tego układu.

LEKI HOMEOPATYCZNE STOSOWANE W TERAPII MIAŻDŻYCY TĘTNIC

Leki symptomatyczne dostosowuje się do konkretnej choroby konkretnego chorego, nie zaś do jego podłoża chorobowego. Bez leków symptomatycznych nie ma wystarczającego leczenia homeopatycznego. Do najczęściej stosowanych leków symptomatycznych w miażdżycy tętnic należą:

  • Arsenicum iodatum,
  • Aurum metallicum,
  • Baryta carbonica.

Miażdżyca jest poważnym problemem zdrowotnym. Ocenia się, że ponad połowa zgonów w krajach wysokouprzemysłowionych jest związana z miażdżycą tętnic i nadciśnieniem tętniczym powodującym zaburzenia przepływu w naczyniach wieńcowych, naczyniach mózgowych i nerkowych (2). Miażdżyca jest też czynnikiem pogłębiania procesu starzenia organizmu. Baryta carbonica i Arsenicum iodatum są często stosowane w terapiach anti aging z dużą skutecznością. Dobrze jest oba te leki stosować, jako leki przeciwmiażdżycowe systematycznie już od 50 roku życia metodą z przerwami, na przykład po 20 dni w dwóch miesiącach każdego kwartału.

Jeśli profilaktyka i terapia homeopatyczna zostaną odpowiednio rozpropagowane, to mogą one rozpowszechnienie miażdżycy i chorób powiązanych z nią patogenetycznie w poważnym stopniu ograniczyć. Taki rezultat nie jest jednak wręcz możliwy bez włączenia homeopatycznych procedur medycznych do zakresu działania publicznego systemu opieki zdrowotnej. W Szwajcarii, jak wiadomo, tak już się stało. Baryta carbonica ma wyraźnie korzystne działanie na stwardniałe ściany tętnic, zwiększa ich elastyczność i ułatwia w ten sposób przepływ krwi. Jest to więc lek wielce użyteczny także w leczeniu miażdżycy, choć jego zastosowania profilaktyczne mają charakter preferencyjny. Baryta carbonica jest polikrestem znanym głównie z zastosowań pediatrycznych, jako bardzo efektywny lek w terapii przewlekłych i nawrotowych nieżytów dróg oddechowych. Nie może to jednak przesłaniać jego zastosowań kardiologicznych. I na tym terenie jest on trudno zastępowalny. Zarówno w pediatrii, jak i kardiologii Baryta carbonica jest szczególnie przydatna w leczeniu osób wrażliwych na zimną, wilgotną pogodę, u których w tych warunkach co rusz występuje ostre lub podostre zapalenie migdałków podniebiennych, często przechodzące w ich przewlekły stan zapalny i przerost. Obok leku Baryta carbonica w leczeniu homeopatycznym miażdżycy tętnic równie istotną rolę odgrywa Aurum metallicum, zwłaszcza w przypadkach powikłanych nadciśnieniem tętniczym, uszkodzeniem zastawek serca lub zaburzeniami rytmu pracy serca. Aurum metallicum jest lekiem homeopatycznym szczególnie przydatnym  w leczeniu miażdżycy tętnic u osób o skłonności do odczuć depresyjnych oraz nadmiernej wesołości lub zachowań paramaniakalnych. Jednakże Aurum metallicum stosuje się  w leczeniu miażdżycy niezależnie od tego, czy stwierdzamy cechy typu wrażliwego, czy też nie. Przesądza o tym organotropizm leku oraz zmiany chorobowe i objawy w jego zakresie toksykologiczno-klinicznym.

LEKI HOMEOPATYCZNE STOSOWANE W NADCIŚNIENIU TĘTNICZYM

Leki homeopatyczne stosowane w leczeniu miażdżycy mogą być podawane także w nadciśnieniu tętniczym. Przesądza o tym oczywiście ich organotropizm oraz podobieństwo patogenetyczne zakresów toksykologiczno-klinicznych. W samoistnym nadciśnieniu tętniczym najczęściej stosuje się:

  • Belladonnę,
  • Crataegus oxyacantha,
  • Lachesis mutus,
  • Nux vomica,
  • Secale cornutum,
  • Viscum album.

(Nadciśnienia tętnicze wtórne są leczone poprzez homeopatyczną terapię chorób, które te nadciśnienia powodują).

Hormezowe właściwości alkaloidów w pokrzyku wilczej jagodzie (atropina, hioscyjamina, skopolamina) przesądzają o parasympatykotonicznych właściwościach homeopatycznej Belladonny. Stąd główne wskazania do podawania tego leku w nadciśnieniu tętniczym pojawiają się przede wszystkim w przypadkach, w których lekami alopatycznymi trudno jest ustabilizować ciśnienie, zwłaszcza ciśnienie skurczowe. Pojawia się w takich przypadkach przekrwienie naczyń głowy oraz szyi i związane z tym objawy: zaczerwienienie twarzy połączone z odczuciem gorąca w jej obrębie, pulsujący ból głowy, pocenie się głowy i twarzy, przyśpieszenie czynności serca i odczuwanie pulsowania tętnic. Może też wystąpić rozszerzenie źrenic.

Belladonna staje się niezbędna zwłaszcza w przypadkach nagłego wzrostu ciśnienia tętniczego. Chorzy czują się gorzej, gdy jest gorąco i wysoka temperatura, w rażącym świetle oraz podczas ruchu. Pogorszenie przynosi również przebywanie w hałasie, ulgę – wypoczynek.

Crataegus oxyacantha jest lekiem homeopatycznym o szczególnej przydatności w leczeniu nadciśnienia tętniczego u osób starszych. Nadciśnieniu tętniczemu często towarzyszy osłabienie mięśnia sercowego z zastojem płucnym i dusznością. Crataegus oxyacantha jest też wskazany we wszystkich tych przypadkach nadciśnienia tętniczego, w których pojawiają się objawy anginalne. Istotne modalności to: pogorszenie w gorących pomieszczeniach oraz poprawa na świeżym powietrzu.

Lachesis mutus znajduje zastosowanie głównie wleczeniu nadciśnienia tętniczego występującego u kobiet z problemami ginekologicznymi. Należą do nich zwłaszcza: zaburzenia menstruacyjne perimenopauzalne (bolesne miesiączki, miesiączki krwotoczne bardzo ciemną krwią, okresowe braki miesiączki), zapalenia lewych przydatków, uderzenia gorąca. Z objawów pozaginekologicznych na uwagę zasługuje odczuwanie drżenia w różnych częściach ciała oraz nadwrażliwość na ucisk. Nadwrażliwość na ucisk jest szczególnie charakterystyczna; chorzy, do leczenia których Lachesis mutus będzie lekiem szczególnie przydatnym, nie potrafią znieść nawet nieznacznego ucisku kołnierzyka koszuli. Wyraźne pogorszenie przynosi zanikanie lub zaleganie wydzielin fizjologicznych oraz opóźnienia wydalenia wytworów patologicznych, ulgę zaś ich wydalenie. Pogorszenie występuje więc tuż przed miesiączką, przed opróżnieniem zbiorników ropy, wysięków zapalnych, przesięków, przed opróżnieniem przepełnionego pęcherza moczowego. Osoby typu Lachesis czują się lepiej na świeżym powietrzu, jeśli pogoda nie jest zbyt upalna.

Nux vomica zawdzięcza swoją skuteczność w leczeniu nadciśnienia tętniczego przede wszystkim zhomeopatyzowanym alkaloidom zawartym w nasionach kulczyby wronie oko: strychninie i brucynie. Strychnina alopatyczna, jak wiadomo, działa pobudzająco przede wszystkim na komórki układu nerwowego, w szczególności rdzenia kręgowego oraz komórki narządów zmysłów. Strychnina podnosi też ciśnienie krwi. W patogenezie samoistnego nadciśnienia tętniczego nadmierne pobudzenie w obrębie tych układów odgrywa istotną rolę. Kardiolodzy niekiedy nawet mówią o nadciśnieniu na tle nerwowym. Nux vomica na mocy prawa podobieństwa obniża ciśnienie tętnicze. Jest szczególnie przydatna w leczeniu tzw. nadciśnienia chwiejnego z często zmieniającym się skurczowym ciśnieniem krwi. Chorzy zwykle są nadwrażliwi na hałas i rażące światło, niekiedy także na ostre zapachy. Są bardzo aktywni mentalnie, pełni inwencji, jednakże najczęściej wolą siedzący tryb życia niż życie w ruchu i wysiłek fizyczny. Często też dotykają ich różne zaburzenia czynności przewodu pokarmowego. Czują się gorzej rano, zaraz po przebudzeniu oraz tuż po posiłkach. Poprawę przynosi nawet krótka drzemka. Złagodzenie wszystkich objawów i dolegliwości następuje też zwykle wieczorem.

            W patogenezie nadciśnienia istotną rolę odgrywa, co oczywiste, stan ścian naczyń tętniczych, poziom ich elastyczności. Od stanu ścian naczyń tętniczych zależą też powikłania nadciśnienia, w szczególności bóle migrenowe, niedokrwienia centralnego układu nerwowego, udary niedokrwienne i krwotoczne. Lekiem o wyraźnym organotropizmie do ścian naczyń tętniczych jest Secale cornutum. Toteż lek ten jest przez doświadczonych homeopatów często stosowany w leczeniu nadciśnienia tętniczego, chociaż w podręcznikach MMH na ogół tego wskazania się nie wymienia.

Secale cornutum jest lekiem bardzo użytecznym w przypadkach nadciśnienia tętniczego, w których występuje migrenopodobny ból głowy oraz zaburzenia w krążeniu obwodowym. Ze względu na ryzyko udarów, występuje powszechnie w nadciśnieniu tętniczym, Secale cornutum powinno być stosowane rutynowo. Do podstawowych modalności Secale cornutum należą: pogarszanie od ciepła i poprawa od zimna. O jeszcze jednym leku homeopatycznym w planowaniu terapii nadciśnienia tętniczego należy pamiętać, mianowicie o Viscum album. Lek ten jest szczególnie przydatny w leczeniu nadciśnienia tętniczego u osób z osłabieniem mięśnia sercowego, z objawami niewydolności krążenia. Mogą występować zawroty głowy i podwójne widzenie. Chorzy czują się gorzej w zimie, czują się źle w łóżku. Dość charakterystyczną modalnością jest też pogorszenie w czasie stosunku seksualnego (3). Dobrze jest go podawać razem z lekiem Crataegus oxyacantha. Kończąc tę część artykułu, zwrócę jeszcze uwagę na fakt, iż wszystkie wymienione w nim leki przeciwdziałają przekształcaniu się nadciśnienia tętniczego w tzw. nadciśnienie oporne, w którym ciśnienie krwi nie daje się za pomocą leków alopatycznych obniżyć do odpowiedniego poziomu. Jest to poważny problem terapeutyczny. Liczba przypadków nadciśnienia tętniczego opornego sięga bowiem 40 procent.

Terapia homeopatyczna choroby wieńcowej oraz zaburzenia rytmu czynności serca zostaną omówione w kolejnych numerach „Homeopatii Polskiej”.

Piśmiennictwo

  1. Jouanny J.: The essentials of homeopathica therapeuthics. Boiron S.A., France 1991. 
  2. Silbernagl S., Lang F.: Atlas patofizjologii. MedPharma Polska, Wrocław 2011: 252.        
  3. Hershoff A.: Homeopathic Remedies. Avery,  New York 1999: 187.

AUTOR: Zenobiusz Żołnowski – otolaryngolog, 94-047 Łódź,  al. kard. Stefana Wyszyńskiego 78 m.19.

           

 

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 1

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 2

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 3

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 4

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 5

Zastosowanie leków homeopatycznych w zaburzeniach układu krążenia 6

comments
© 2015 Homeopatia Polska - Strona - Forum