Endometrioza - Stanisław Jędrzejczyk

Z praktyki

Endometrioza

Stanisław Jędrzejczyk

Endometrioza jest schorzeniem ginekologicznym polegającym na obecności endometrium (czynne) błony śluzowej wyścielającej macicę) poza samą macicą. Rozróżnia się endometriozę narządów płciowych wewnętrznych, gdy zmiany umiejscowione są w mięśniach macicy, jajowodach, jajnikach; endometriozę narządów płciowych zewnętrznych usytuowaną w pochwie, na sromie, więzadłach podtrzymujących narządy oraz endometriozę pozapłciową, jeśli zmiany znajdujemy w pęcherzu moczowym, jelitach, otrzewnej, pępku czy nawet w płucach i kończynach. Najczęściej występują dwie pierwsze postaci tej choroby.

            Przemieszczone fragmenty błony śluzowej podlegają wpływom hormonalnym  i krwawią w czasie miesiączki. W zależności od umiejscowienia obserwujemy różne objawy. Główny to silne bóle w czasie miesiączki w obrębie miednicy i- jeśli zmiany dotyczą jajników- powstawanie z czasem torbieli określanych, jako smoliste lub czekoladowe. Ich lokalizacja w jajowodach może prowadzić do zamknięcia światła jajowodu i, co za tym idzie, do niepłodności. Zmiany w pętlach jelit mogą powodować zrosty utrudniające perystaltykę i bolesność w czasie stosunków płciowych.

            Przemieszczanie się fragmentów endometrium poza jamę macicy może mieć różne powody, na przykład zabiegi chirurgiczne przy wyłyżeczkowaniu jamy macicy. Endometrium może się przenosić w inne miejsca przez naczynia krwionośne lub chłonne. Najwięcej zwolenników ma teoria „miesiączki wstecznej” (menstruatio retrograda). Dochodzi do niej, gdy fragmenty endometrium dostaną się gdzieś poprzez jajowody i transplantują się tam, gdzie dotrą.

            Wiele publikacji wskazuje, że jej przyczyną bywa osłabienie układu immunologicznego wskutek, np. przebycia długotrwałego leczenia antybiotykami często prowadzącego do drożdżycy m. In. Narządu rodnego czy długotrwałego stresu. Jednocześnie winniśmy pamiętać, że z obserwacji praktyków wynika, iż stosowanie antykoncepcji hormonalnej może maskować objawy endometriozy. Opisywane tu schorzenie występuje wyłącznie w okresie dojrzałości płciowej kobiet, najczęściej jest rozpoznawane między 30 i 40 rokiem życia. Endometrioza pojawiania się u około 2% pacjentek.

            Rozpoznanie można postawić tylko na podstawie wykonanej laparoskopii lub pelwiskopii, wyjątkowo, a przy dużych zmianach- po badaniu ultrasonograficznym.

            Konwencjonalnie leczymy endometriozę operacyjnie lub zachowawczo. Leczenie zachowawcze polega na podawaniu hormonów hamujących występowanie miesiączek. Podajemy je nie dłużej niż 6 miesięcy. Skutkami ubocznymi powyższej terapii są objawy trądzikowe, hirsutyzm, zmiany w głosie a nawet zanik endometrium. Tego typu leczenie powoduje nawrót schorzenia u około 1/3 kobiet.

            Co homeopatia może zaoferować pacjentko chorującym na endometriozę? Podstawowymi objawami opisywanymi przez kobiety z rozpoznanym tytułowym schorzeniem są:

  • Bóle brzucha o różnym charakterze lub innych części ciała związane z miesiączką (czasami te bóle również pojawiały się w połowie cyklu, czyli były związane z jajeczkowaniem);
  • Nieprawidłowości samej miesiączki; dotyczy to obfitości- często w endometriozie jest obfita i jasnoczerwona, pojawienie się skrzepów oraz przerwy lub różnice w czasie jej trwania.

Dobierając właściwe leki do wyżej przedstawionych objawów wielokrotnie zaglądałem do Kenta, który ma bardzo szczegółowo opracowany ten temat. Polecam szczególnie rubryki Miesiączka K/724-729 oraz Ból K/731-743. Już pobieżny ich przegląd pokazuje, że do najczęściej występujących tam leków należą: Pulsatilla, Sepia, Cimicifuga, Lachesis, Calcium carbonicum. Są to leki konstytucyjne obejmujące swym działaniem cały organizm, tzn. regulujące różne funkcje ustroju, a nie tylko układ hormonalny. Z mniejszych leków, a bardzo przydatnych do stosowania w trakcie samej miesiączki, wymieniane są często: Erigeron, Sabina, Viburnum opulus, Veratrum album, Caulophyllum, Podophyllum.

W czasie leczenia endometriozy, szczególnie, kiedy jednocześnie występują zaburzenia cyklu miesięcznego, należy wziąć pod uwagę organopreparaty takie, jak Folliculinum, Luteinum czy Ovarinum.

Przypadek 1

Pacjentka L. A., lat 41, ze zdiagnozowaną endometriozą. Zawsze źle znosiła miesiączki, które były obfite, ze skrzepami oraz bólami w dole brzucha i okolicach lędźwiowo- krzyżowych. W czasie miesiączki czuła się obrzmiała i spowolniała zarówno fizycznie jak i psychicznie. Ostatnio, gdy dolegliwości zdecydowanie uległy nasileniu, zgłosiła się do ginekologa. W czasie rutynowego badania ginekologicznego z wykonaniem USG lekarz podejrzewając endometriozę zalecił wykonanie laparoskopii, która potwierdziła wystąpienie endometriozy na lewym jajniku, którą usunięto, oraz inne ogniska w obrębie lewego jajowodu, nie dające się usunąć. Zaproponowano jej leczenie hormonalne, z którego zrezygnowała, ponieważ od dłuższego czasu miała kłopoty z wątrobą.

Wywiad. Pacjentka mocno zbudowana, impulsywna, otwarta, preferująca aktywność fizyczną. Zgłasza okresowe bóle głowy, rozsadzające, z uczuciem gorąca. Apetyt ma dobry, ale wiele pokarmów powoduje u niej wzdęcia, z odchodzeniem dużej ilości gazów o nieprzyjemnym, ostrym zapachu. Często też ma uczucie świądu i pieczenie w odbycie. Miesiączka nieregularna, od wielu lat występują upławy. Pojawienie się upławów wiąże z roczną kuracją antybiotykową w wieku młodzieńczym z powodu trądziku młodzieńczego. W momencie zgłoszenia się na wizytę, po wielokrotnych kuracjach upławy pojawiają się na kilka dni po miesiączce. Nie są zbyt obfite, ale wywołują świąd i pieczenie. Stosuje clotrimazolum dopochwowo. Dwa razy rodziła w 23. i 25. roku życia. Ciąża i porody bez żadnych komplikacji. Skórę określa, jako tłustą, skaleczenia trudno się goją, często pojawiają się różnego typu egzemy, szczególnie w naturalnych fałdach. Na nogach pojawiają się coraz bardziej widoczne żyły, po porodach pozostały jej hemoroidy. Objawy związane z samą miesiączką jak na wstępie historii choroby.

Leczenie. Ze względu na upławy, które trwają od wielu lat, na początku kuracji zastosowałem leki Candida 9CH i Acidum nitricum 9CH 1 raz dziennie. Po dwóch miesiącach pacjentka powiadomiła mnie o znacznym zmniejszeniu się upławów, natomiast świąd i pieczenie ustąpiły całkowicie. Dolegliwości bólowe z samą miesiączką nie uległy zmianie.

Zaleciłem Sulphur 30CH, 1 raz w tygodniu, natomiast poprzednie leki tylko w wypadku pojawienia się upławów ze świądem i pieczeniem.

Relacje po kolejnych trzech miesiącach: Miesiączka mniej bolesna, bez skrzepów, obfita. Pojawiały się upławy ze świądem, które ustąpiły po 3 dniach przyjmowania Candidy i Acidum nitricum. Było to w pierwszej miesiączce po wprowadzeniu Sulphuru. Również  w tym samym czasie pojawiły się śladowe wyrzuty trądzikowate. Zalecenia bez mian. Po sześciu miesiącach: miesiączka regularna (odchylenia do dwóch dni), dość obfita, bez skrzepów, nie wielkie bóle krzyżowo- lędźwiowe, bez upławów. Zaleciłem przyjmowanie Sulphur 30CH 1 raz w miesiącu, w połowie cyklu. Pacjentka powróciła po ponad 10 latach  z zupełnie innym problemem zdrowotnym. Dolegliwości, które jej poprzednio dokuczały, ustąpiły całkowicie, a zalecony Sulphur brała około 8 miesięcy i sama go przestała przyjmować.

Przypadek 2

            Pacjentka A. P., lat 26. Wywiad zacząłem od pytania, co ją do mnie sprowadza- odpowiedziała, że nie może zajść w ciążę i zaczęła płakać. Moja uwaga, że uważam płacz za coś naturalnego oraz kolejne pytania spowodowały, że uspokoiła się i mogłem przeprowadzić szczegółowy wywiad.

            W wieku 22 lat zaczęła przyjmować tabletki antykoncepcyjne. Rok później skończyła wyższą uczelnię, jako prymuska i rozpoczęła pracę w renomowanej firmie. Praca była bardzo wyczerpująca i stresowa. Niekiedy nawet po 12- 13 godzin. W wieku 25 lat dostała się do szpitala z powodu krwotoku z dróg rodnych w czasie miesiączki i silnego bólu brzucha. Trafiła na stół operacyjny. Usunięto jej lewy jajnik z powodu olbrzymiej torbieli „czekoladowej” oraz niewielkiej endometriozy drugiego jajnika. Z relacji lekarzy wynikało, że operację wykonano w „ostatniej chwili” i to uratowało życie mojej pacjentce.

            Wywiad. Po tym ciężkim przejściu pacjentka przestała pracować, pozostając na drobnych zleceniach i, jak sama mówi, chęci poświęcenia się rodzinie, tzn. urodzeniu dziecka (dzieci) i zajęcia się głównie sprawami domowymi. Po roku, jak powiedziała, uporządkowanego i spokojnego życia, okazało się, że są kłopoty z zajściem w ciążę. Uprzedzali ją o tym lekarze po operacji rok wcześniej. Pacjentka sprawiała wrażenie nieśmiałej i łagodnej (aż dziw, że w krótkim czasie osiągnęła duże sukcesy zawodowe zostając szefem działu). Łatwo się czerwieniła. Lubiła ruch i świeże powietrze. Miewała zmienne nastroje. Miesiączki co 45-55 dni bardzo bolesne- cały brzuch poniżej pępka. Również w czasie miesiączki bolesne i obrzmiałe piersi.

            Leczenie. Wywiad wskazywał na Pulsatillę i ten lek podałem. Po dwóch miesiącach pacjentka relacjonowała: miesiączka pierwsza po 40 dniach, kolejna po 33 dniach, mniej bolesne, nie ma tak dużych wahań nastroju. Kontynuuje leczenie bez zmian. Po 4 miesiącach od rozpoczęcia przyjmowania Pulsatilli powiadomiła mnie, że jest w ciąży. Z ostatniej otrzymanej od niej informacji dowiedziałem się, że pacjentka ukończyła szósty miesiąc ciąży, czuje się bardzo dobrze, a płód rozwija się prawidłowo.

comments
© 2015 Homeopatia Polska - Strona - Forum