Homeopatia na świecie
i w Polsce

"W 2009 roku w Szwajcarii odbyło się referendum, które zaowocowało włączeniem homeopatii do obowiązkowego systemu ubezpieczeń medycznych. I jest to zapisane w Konstytucji."

Homeopatia w szpitalach

"Wyniki badań prowadzonych przez profesora Michalea Frassa wykazały, że leczenie Homeopatyczne ma wpływ na odległy wynik leczenia pacjentów leczonych z powodu sepsy na oddziale intensywnej opieki medycznej."

Leczenie metodą homeopatyczną jako problem etyczny

Lek. med., mgr filozofii Jacek Norkowski OP

 

 Homeopatia jest dziedziną medycyny, która w Polsce i na świecie rozwija się niejako na jej obrzeżach. Nie jest nauczana na wydziałach medycznych i niewiele publikacji naukowych na jej temat jest znanych ogółowi lekarzy, nie mówiąc już o zwykłych pacjentach. Pomimo tych trudności homeopatia broni się nieźle dzięki talentom lekarzy, którzy stosują ją z dobrym skutkiem. Wiąże się z tym jednak pewien problem natury etycznej. Pojawiają się pytania: czy lekarzowi wolno stosować metody, których nie poznał w czasie studiów na wydziale medycznym? Czy w ogóle wolno stosować metody, których mechanizm nie jest do końca poznany?

fb0f23c3ababda5397511d221ab87755

 

Oba te pytania stawiane bywają homeopatom jako zarzut. Ten, kto takie pytania stawia na ogół nie jest świadom kilku rzeczy. Po pierwsze - od strony metodologicznej homeopatia, w ujęcie Hahnemanna, od samego początku może być wzorem właściwie stosowanego podejścia empirycznego, systematycznie prowadzonych obserwacji i badań, sporządzania opracowań statystycznych itd. Po drugie zaś, medycyna ciągle odkrywa coś nowego w dziedzinach, które wydawały się już na wskroś poznane. Wreszcie po trzecie, tak się zwykle dzieje, że brakuje nam pełnej znajomości mechanizmów działania leków, których efekty terapeutyczne są nam dobrze znane od strony praktycznej.

Dlatego też homeopatia nie jest tak „nienaukowa”, ani medycyna alopatyczna tak „naukowa”, jak mogłoby się wydawać. W medycynie zawsze praktyka wyprzedzała teorię
i nie ma powodu, aby się tym zbytnio martwić. Medycyna to dziedzina bardziej praktyczna niż teoretyczna i jako taka jest zorientowana przede wszystkim na dobro chorego, a nie na odkrycia naukowe. Jeśli wziąć pod uwagę naczelne hasło medycyny, Primum non nocere, wtedy zalety leczenia homeopatycznego stają się jeszcze wyraźniejsze. Niewątpliwie ewentualne działania uboczne leków homeopatycznych są mniej uciążliwe dla pacjenta niż w medycynie alopatycznej. Często leki homeopatyczne są też lekami z wyboru, najlepszym sposobem, w jaki lekarz może pomóc choremu. Pozbawienie pacjenta możliwości leczenia homeopatycznego, które jest jemu potrzebne, byłoby wyrządzeniem mu wielkiej szkody. Z drugiej strony nie chodzi też o to, aby pacjenta leczyć wyłącznie jedną metodą; nie musi on być leczony wyłącznie homeopatycznie, ale powinien być leczony z uwzględnieniem możliwości, które daje homeopatia.

Nie zauważają tego problemu dość liczni puryści, którzy - uprzedzeni do homeopatii
z powodu niezrozumienia jej unikalności, a zarazem nie dostrzegający pewnego zamknięcia się medycyny klasycznej w „molekularnym” paradygmacie, czasem też z powodu obaw, że homeopatia działa na zasadzie magicznej - odrzucają ją i krytykują.

Co ciekawe, wiele osób krytykujących homeopatię na gruncie religijnym,
o bezzasadności tego rodzaju zarzutów nie przekonuje nawet to, że obecny papież, Benedykt XVI leczy się homeopatycznie (pisze o tym Peter Seewald w ksiazce Benedykt XVI. Ein Porträt aus der Nähe, Berlin 2005, s. 33.), a papieże od Grzegorza XVI (1831-1846) do Piusa XII (1939-1958), po rozwianiu pewnych początkowych obaw, homeopatię wręcz popierali. (Odsyłam do publikacji Divina Omeopatia: le falsità di quark i La disinformazione su Vaticano e omeopatia, „Anthropos & Iatria”, (annoV), Gennaio-Marzo 2001). Pozytywna była również odpowiedź Jana Pawła II na pytania dotyczące homeopatii, skierowane do niego przez lekarza należącego do Małopolskiego Stowarzyszenia Homeopatów. Odpowiedź tę, w imieniu i za zgodą papieża, wystosował ks. Jan Ptasznik, członek Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu, w specjalnym liście z dnia 22. czerwca 2004 roku, w którym stwierdził, że „Kościół nie zabrania stosowania homeopatii
w leczeniu”. Powinno to rozwiać obawy niektórych wiernych Kościoła Katolickiego, jednak większość z nich nie wie o istnieniu tego listu. Z tego typu problemami musi się wciąż mierzyć homeopatia.

Pozostaje przyznać jedno - homeopatia jest dla nauki, filozofii, teologii i samej medycyny akademickiej pewnym wyzwaniem. Prowokuje do stawiania na nowo pytań, które nauczyliśmy się pomijać, zmusza do uznania faktów, które nie pasują do czysto „chemicznej” i „mechanistycznej” wizji życia. Czy jednak na pewno jest to wada homeopatii? A może to jej największa zaleta? Nauka śmiało wkracza na coraz nowe tereny, na których odrywa istnienie zjawisk nieliniowych i nielokalnych w organizmach żywych. Uczestnicy różnych sympozjów organizowanych przez stowarzyszenia homeopatów w Polsce mieli okazję zapoznać się z tymi nowymi odkryciami już niejednokrotnie.

Dla oceny homeopatii, jak zawsze w życiu, potrzebna jest spora doza roztropności. Ocena działań lekarza homeopaty powinna bazować na jego wynikach leczenia przebadanych bezstronnie i z uwzględnieniem specyfiki tej metody. Takie analizy wypadają zdecydowane na korzyść homeopatii. Jeśli tak jest, możemy być pewni, że realizuje ona szczytne hasło medycyny: Bonum aegroti - lex suprema – czyli, „Dobro chorego - najwyższym prawem”.

 

zdjęcie : http://rebelya.pl/post/6460/chorych-w-spiaczce-nalezy-leczyc-a-nie-obserwow

Ostatnio zmieniany wtorek, 17 kwiecień 2018 09:56
© 2015 Homeopatia Polska - Strona - Forum